Translate

piątek, 30 maja 2014

I tak niepostrzeżenie nastał maj, a Celinka Czarodziejka wyczarowała...

... jamnimaskotki i jamnibreloczki.

O, takie...

 A wszystko to z ogromnej tęsknoty za Jamniczą Królową, Srebrną Linusią, która mieszkała w Celinkowym Domku przez pół roku, a 9 maja postanowiła odejść dotrzymać towarzystwa Sopelkowi za Tęczowym Mostem :(


Jeśli ktoś z Was zechciałby wesprzeć Fundację SOS dla Jamników poprzez adopcję takiego minijamnika, breloczek lub maskotkę (a wkrótce też i magnesik, np. na lodówkę), to zapraszamy na oględziny nowych albumów w Domu Mody Sopelfelda - JAMNIMASKOTKI i JAMNIBRELOCZKI - a następnie do kontaktu z Celinką - adres celinka12@wp.pl

czwartek, 20 lutego 2014

Czerwony Piesapturek

No kto by pomyślał? A to nam wszystkim Celina zrobiła niespodziankę :)

Zapraszamy do "nabywania" nowego modelu sweterra dla jamników i innych psiaków. Prezentuje supermodelka Dumcia.

Oto Czerwony Piesapturek :) - na życzenie oczywiście osiągalny każdy inny kolor :)


 En face :)
                    Z profilu :)
Z lotu ptasiora :)
















                                                                I najważniejsze, W KAPTURKU :)

wtorek, 4 lutego 2014

Szaliki, skarpety i sweterki od Sopelfelda - żeby pomóc...

... między innymi Lence.

 Lenka waży niecałe 3 kg i ma bardzo słabe, praktycznie pozbawione mięśni nóżki (z powodu zaniedbania przez poprzednich "właścicieli").
Obecnie przebywa pod opieką Fundacji SOS Dla Jamników.


Zamawiając w Domu Mody Sopelfelda szalik, skarpetę lub psi sweterek, zyskasz unikatową ręcznie wytworzoną rzecz, a jednocześnie pomożesz poprawić stan zdrowia Lenki i znaleźć jej nowy, troskliwy i pełen miłości Dom.


piątek, 24 stycznia 2014

Śnieg? Jest. Mróz? Jest. Szalik? Nie ma???? No to biegiem do Sopelfelda!!!

Brrr... ale zimno... !!!! Jak widać, każda zima w końcu nadchodzi, co najwyżej odrobinę, hehe, spóźniona...

Jeśli zależy Wam na cieplutkiej, mięciutkiej i jedynej w swoim rodzaju ochronie szyi, nosa, a nawet troszkę uszu, to zapraszam do zamawiania jamniszalików w Domu Mody Sopelfeld.

Sami popatrzcie, naprawdę warto!

Wasz Sopelek






sobota, 11 stycznia 2014

Biedronkowe marzenia Rulona

Siema, nazywam się Rulon i mieszkam w Warszawie - moi Duzi adoptowali mnie z katowickiego schroniska z pomocą Fundacji SOS Dla Jamników i Domu Tymczasowego Cioci Bożeny. Jak się dowiedziałem, że Ciocia Celina robi takie superanckie swetry, to pomyślałem sobie, że może spełnić moje marzenie - bo ja zawsze chciałem umieć latać. I poprosiłem Ciocię, a ona zrobiła mi taki sweter, w którym jak idę na spacer i słyszę, jak wszyscy mnie podziwiają, to naprawdę, latam, może niezbyt wysoko, ale wyraźnie unoszę się nad ziemią ze szczęścia :)













I wiecie co? Jamniki uwielbiają być biedronkami, sami zobaczcie :)